Podróż samochodem na narty za granicą

Michał Guzowski z Compensy pisze:

Wielu Polaków w zimową podróż za granicę na narty pojedzie samochodem, według raportu hrs.com najczęściej wybieranym środkiem transportu. W większości popularnych wśród polskich turystów narciarskich lokalizacji obowiązywać będą dostępne w Polsce ubezpieczenia komunikacyjne, w tym obowiązkowe OC. Przed wyjazdem warto sprawdzić, co robić w razie wypadku na drodze – gdy będziemy poszkodowani lub spowodujemy kolizję.

Z analiz przeprowadzonych przez portal hrs.com wynika, że samochód osobowy jako środek transportu na urlop wybiera 45% polskich turystów. To najpopularniejszy środek lokomocji, drugą ulubioną metodą transportu jest samolot. Niestety wiele osób wciąż nie docenia rzetelnego przygotowania pojazdu do zagranicznej podróży, które obejmuje nie tylko sprawdzenie technicznej sprawności auta czy daty ważności przeglądu, lecz również dopełnienie formalności ubezpieczeniowych.

Jak polisa OC działa za granicą?

Przed podróżą autem na narty warto upewnić się, czy ubezpieczenie pojazdu będzie chroniło nas również poza granicami Polski. Tak jest w przypadku obowiązkowej polisy OC, która działa na terytorium państw należących do Porozumienia Wielostronnego – to przede wszystkim kraje członkowskie Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Z kolei w kilkunastu kolejnych krajach OC obowiązuje, jeśli właściciel auta ma tzw. Zieloną Kartę, a więc działający międzynarodowo dowód ubezpieczenia. O ten dodatkowy dokument należy zwrócić się do swojego ubezpieczyciela.  Muszą znaleźć się w nim dokładne dane obu stron uczestniczących w zdarzeniu i informacje o jego okolicznościach.

– Można jednak założyć, że najpopularniejsze wśród Polaków zimowe lokalizacje, takie jak Czechy, Słowacja, Włochy, Austria czy Szwajcaria, należą do obszaru objętego ochroną w ramach OC. Polisa daje właścicielowi samochodu gwarancję, że jeśli spowoduje wypadek lub kolizję, to nie będzie musiał pokrywać szkody z własnej kieszeni, bo przejmie to na siebie ubezpieczyciel – wyjaśnia Damian Andruszkiewicz, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Komunikacyjnych Klienta Indywidualnego w Compensa TU SA Vienna Insurance Group.

Doszło do szkody? Pamiętaj o kilku rzeczach
Gdy w czasie podróży na ferie staniesz się sprawcą kolizji należy udostępnić poszkodowanemu swoje dane oraz informacje o pojeździe (marka, nr rejestracyjny). Istotne jest także podanie danych właściciela, jeśli samochód należy do innej osoby niż kierujący, a także nazwy ubezpieczyciela i numer polisy OC lub Zielonej Karty. Następnie należy spisać wspólne oświadczenie o zdarzeniu drogowym (najlepiej polsko-angielskie, warto zabrać taki druk ze sobą w podróż!), udostępniane m.in. przez Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych 

– Zawsze warto wykonać też dokumentację zdjęciową pojazdów biorących udział w zdarzeniu, aby zabezpieczyć się przed niezasadnymi roszczeniami. Likwidacją szkody spowodowanej przez Polaka za granicą zajmie zagraniczny reprezentant ubezpieczyciela, u którego sprawca posiada wykupioną polisę OC lub Zieloną Kartę – podpowiada Damian Andruszkiewicz.

Gdy natomiast jest się poszkodowanym, procedura naprawy szkody również powinna zaczynać się od uzupełnienia wspólnego oświadczenia o kolizji – to bardzo ważne, bo jeśli nie zrobimy tego od razu, po powrocie do kraju może to się okazać już niemożliwe. W podpisanym dokumencie sprawca powinien wprost przyznać się do winy. Kiedy mamy już spisane potrzebne informacje, możemy rozpocząć starania o odszkodowanie kontaktując się z ubezpieczycielem sprawcy bezpośrednio albo za pośrednictwem przedstawiciela tej firmy w Polsce. Kontakt do niego udostępni Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny lub w PBUK. Jeśli firma nie ma takiego reprezentanta, sprawę poprowadzi bezpośrednio PBUK.

Ważna sprawa: nigdy nie podpisujmy oświadczenia – jako sprawca lub poszkodowany – którego z powodu bariery językowej do końca nie rozumiemy!

Assistance i autocasco także zadziałają za granicą

Niektórzy kierowcy, kiedy przydarzy im się awaria samochodu, dzwonią po pomoc do rodziny czy znajomych. Podczas zagranicznego wyjazdu to niemożliwe. Dlatego bardzo pomocne w przypadku awarii i wypadku komunikacyjnego poza Polską jest samochodowe assistance. W zależności od posiadanego pakietu pomoc assistance może obejmować naprawę i usprawnienie na miejscu, holowanie, dowóz paliwa, zakwaterowanie, pojazd zastępczy, transport podróżujących do miejsca docelowego lub do kraju, odbiór pojazdu po naprawie, strzeżony parking dla uszkodzonego samochodu czy zastępczego kierowcę.

– Z naszych danych wynika, że najczęściej udzielana pomoc polega na naprawie pojazdu na miejscu lub holowaniu. Obok awarii i stłuczek podczas wakacji zdarzają się też nietypowe sytuacje, jak zatrzaśnięcie kluczyków w pojeździe czy brak paliwa. Wezwanie lokalnej pomocy może być w takiej sytuacji trudne, choćby ze względu na barierę językową. Tym bardziej pomocna może być polskojęzyczna infolinia assistance koordynująca organizację wsparcia po szkodzie – dodaje przedstawiciel Compensy.

Usługa assistance obejmuje nie tylko terytorium Polski. Zazwyczaj  w większości krajów Europy obowiązuje pełna ochrona ubezpieczyciela. Odmiennie sprawa może wyglądać na Ukrainie, w Rosji czy Turcji. Wybierając się w nieco bardziej egzotyczne miejsca, na pewno trzeba sprawdzić, czy zagraniczne assistance dla kierowców zadziała w kraju docelowym. Terytorialny zasięg działania assistance pokrywa się przeważnie z ubezpieczeniem AC. Ten rodzaj polisy chroni właściciela pojazdu przede wszystkim przed zniszczeniami samochodu, które sam spowoduje lub są wynikiem zdarzeń losowych, takich jak niekorzystne warunki atmosferyczne, kolizji ze zwierzętami czy wandalizmu. AC daje też możliwość otrzymania odszkodowania po kradzieży samochodu, choć trzeba sprawdzić, czy niektóre kraje nie są wyłączone z ochrony przed tym ryzykiem.

 

Obowiązkowe przeglądy obiektu budowlanego

Konieczne, gdyż w sytuacji braku aktualnych przeglądów Klient może liczyć się w przypadku wystąpienia szkody z częściową lub całkowitą odmową wypłaty odszkodowania, w zależności od tego jakiego rodzaju szkoda nastąpiła, co było jej przyczyną.

Podstawa prawna

Utrzymanie obiektu budowlanego regulowane jest w Rozdziale 6 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1409).

Kto odpowiada za właściwe utrzymanie obiektu budowlanego?

Zgodnie z art. 61 pkt 1 prawa budowlanego na właścicielu bądź zarządcy spoczywa obowiązek utrzymania i użytkowania obiektu budowlanego zgodnie z jego przeznaczeniem i wymaganiami ochrony środowiska przy zachowaniu należytego stanu technicznego i estetycznego budynku / budowli, czy też obiektu małej architektury. Poprzez właściwe utrzymanie obiektu budowlanego należy rozumieć m.in. przeprowadzanie okresowych kontroli przez osoby do tego uprawnione.

Jakie rodzaje kontroli zobowiązany jest wykonywać na obiekcie właściciel lub zarządca?

Przepisy prawa budowlanego kategoryzują okresowe kontrole wg kryterium częstotliwości (cykliczności) i ich zakresu (przedmiotu kontroli).

Przeglądy budowlane dzielimy na:

  –  kontrole okresowe wykonywane co najmniej raz w roku,

  –  kontrole okresowe wykonywane co najmniej raz na pięć lat,

  –  kontrole okresowe wykonywane co najmniej dwa razy w roku dla określonych  obiektów wielkopowierzchniowych.

Ponadto, Prawo budowlane przewiduje:

 –   kontrole bezpiecznego użytkowania obiektu,

 –   kontrole stanu technicznego kotłów,

 –   kontrole urządzeń chłodniczych w systemach klimatyzacji wykonywanych co najmniej raz na 5 lat,

 –   jednorazową kontrolę instalacji grzewczej z kotłem.

Kontrole okresowe wykonywane raz w roku:

Co najmniej raz w roku właściciel lub zarządca zobowiązany jest przeprowadzać okresową kontrolę stanu technicznego elementów budynku, budowli i instalacji narażonych na szkodliwe wpływy atmosferyczne i niszczące działanie czynników występujących podczas użytkowania obiektu, a także instalacji i urządzeń służących ochronie środowiska oraz instalacji gazowych i przewodów kominowych (dymowych, spalinowych, wentylacyjnych).

Odstęp pomiędzy przeglądem wykonywanym w bieżącym roku a kontrolą wykonaną w roku poprzednim nie musi wynosić 365 dni, tzn., że przegląd wykonany na przykład w lipcu danego roku w roku przyszłym może być wykonany w grudniu (istotne aby zawsze wykonać kontrolę w danym roku kalendarzowym).

Kontrole okresowe wykonywane raz na 5 lat:

Co najmniej raz na 5 lat należy przeprowadzać kontrolę obiektu budowlanego, polegającą na sprawdzeniu jego stanu technicznego i przydatności do użytkowania, estetyki oraz otoczenia. Kontrola taka winna obejmować również badanie instalacji elektrycznej i piorunochronnej w zakresie stanu sprawności połączeń, osprzętu, zabezpieczeń i środków ochrony od porażeń, oporności izolacji przewodów oraz uziemień instalacji i aparatów.

Uzupełnieniem do przytoczonych przepisów prawa budowlanego jest Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 sierpnia 1999 r. w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych (Dz. U. z 1999r., Nr 74, poz. 836).

Zgodnie z par. 6 Rozporządzenia, zakresem okresowej kontroli, o której mowa w art. 62 ust. 1 pkt 2 prawa budowlanego, należy objąć również sprawdzenie stanu sprawności technicznej i wartości użytkowej elementów budynku, o których mowa w par. 5, oraz wszystkie pozostałe elementy budynku, a także estetykę budynku i jego otoczenia.

Z kolei zgodnie z par. 5 Rozporządzenia, okresowej kontroli, o której mowa w art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy Prawo budowlane, podlegają elementy budynku narażone na szkodliwe wpływy atmosferyczne i niszczące działania czynników występujących podczas użytkowania, których uszkodzenia mogą powodować zagrożenie dla:

  1.    bezpieczeństwa osób,
  2.    środowiska,
  3.    konstrukcji budynku.

W toku kontroli, szczegółowym sprawdzeniem należy objąć stan techniczny:

– zewnętrznych warstw przegród zewnętrznych (warstwa fakturowa),

– elementów ścian zewnętrznych (attyki, filary, gzymsy),

– balustrad, loggii i balkonów,

    – urządzeń zamocowanych do ścian i dachu budynku,

    – elementów odwodnienia budynku oraz obróbek blacharskich,

    – pokryć dachowych,

    – instalacji centralnego ogrzewania i ciepłej wody użytkowej,

    – urządzeń stanowiących zabezpieczenie przeciwpożarowe budynku,

    – elementów instalacji kanalizacyjnej odprowadzających ścieki z budynku,

    – przejść przyłączy instalacyjnych przez ściany budynku.

Kontrole okresowe wykonywane co najmniej dwa razy w roku dla obiektów wielkopowierzchniowych (tzw. kontrole półroczne):

Nowelizacją z dnia 10 maja 2007 roku ustawodawca wprowadził do prawa budowlanego dodatkową kontrolę okresową, określając jej częstotliwość oraz zakres przedmiotowy. Zgodnie z wprowadzoną nowelą, przegląd stanu technicznego co najmniej dwa razy do roku należy dokonywać w terminach do 31 maja oraz do 30 listopada każdego roku w odniesieniu do dwóch rodzajów obiektów:

  1. Budynków o powierzchni zabudowy przekraczającej 2000,00 m² (bez względu na powierzchnię dachu).
  2. Innych obiektów budowlanych o powierzchni dachu przekraczającej 1000,00 m².

Kontrola obejmuje swoim zakresem zakres przeglądu rocznego, o którym mowa w art. 62 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane.

Osoba dokonująca tzw. „kontroli półrocznej” zobowiązana jest niezwłocznie zawiadomić pisemnie właściwy organ nadzoru budowlanego o fakcie jej przeprowadzenia (art. 62 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo Budowlane).

Zbieg terminów okresowych kontroli

Z uwagi na fakt, że zakres kontroli półrocznej jest tożsamy z zakresem kontroli rocznej, przeprowadzanie na obiekcie wielkopowierzchniowym kontroli półrocznych (w ustawowo wyznaczonych terminach) wypełnia obowiązek dokonania przeglądu rocznego – nie wymaga zatem realizacji dodatkowej kontroli rocznej.

Z kolei w przypadku realizacji na obiekcie budowlanym w danym roku przeglądu 5-letniego z uwagi na przypadający termin takiej kontroli (zakres kontroli pięcioletniej nie jest odrębny od zakresu kontroli rocznej czy półrocznej), właściciel lub zarządca obiektu zwolniony jest z obowiązku wykonania kontroli rocznej.

W przypadku obiektów wielkopowierzchniowych wykonanie, w jednym z dwóch ustawowych terminów, przeglądu 5-letniego, zwalnia z obowiązku wykonania w tym okresie przeglądu półrocznego. Należy jednakże pamiętać, że wykonanie przeglądu 5-letniego, np. w terminie do 31 maja danego roku, nie zwalnia z obowiązku wykonania drugiego przeglądu w terminie do 30 listopada.

 

Stacje kontroli pojazdów pracują na nowych zasadach

Stacje Kontroli Pojazdów będą musiały przed badaniem technicznym wprowadzić do bazy wszystkie dane samochodu. Nawet negatywny wynik badania zostanie odnotowany w systemie. Zmiany mają ukrócić zjawisko tak zwanej turystyki przeglądowej.

Wdrożenie w życie Centralnej Ewidencji Pojazdów oznacza, że wszystkie służby będą miały dostęp do stale aktualizowanej bazy danych

Stacje Kontroli Pojazdów będą musiały jeszcze przed badaniem technicznym wprowadzić do bazy wszystkie dane samochodu. Negatywny wynik badania również zostanie odnotowany w systemie. Zmiany mają ukrócić zjawisko tak zwanej turystyki przeglądowej, która polegała na  tym, że właściciel samochodu z negatywnym wynikiem badania technicznego, który nie został odnotowany w systemie, mógł jechać do innej stacji.

Więcej na ten temat tutaj:

CEP: Stacje Kontroli Pojazdów od dziś pracują na nowych zasadach

Wyższe kary za brak polisy

Właściciel auta osobowego, który nie wykupi polisy OC w 2018 roku musi się  liczyć z karą w wysokości 4 200 złotych. Ale to nie jedyne obciążenie finansowe dla nieubezpieczonych. Kolejnym – znacznie bardziej obciążającym – jest zwrot odszkodowania za wypadek spowodowany pojazdem bez polisy OC. W szybkim tempie rośnie liczba najwyższych regresów:  już blisko 400 osób ma do zwrotu kwoty przekraczające średnio po ponad 200 tysięcy złotych, w tym osiem osób obciążonych jest regresami przekraczającymi 1 500 000 złotych.

Więcej szczegółów: